NIE STAĆ MNIE NA SOBER | zestaw wierszy

komentarz autorki:Ten zestaw to bardziej raport niż poezja – raport z dolnych pięter realu. Z pięter, gdzie sober to nie duma i klarowność, tylko konieczność i frustracja. Może to jest właśnie ten anti-glamour sobera, którego nie widać na fanpejdżach z detoksu i uśmiechniętymi smoothies. Może klasa społeczna decyduje o tym, czy trzeźwość jest wybawieniem, czy przekleństwem – czy to oaza, czy szambo […]
Nie chcę więcej | kolaże
trzewną tkankę wzoruje dieta | zestaw 5 wierszy

bariera kwasowo-lipidowa kikuś oznajmił brudasdezynfekowane dłonieaż do zakrwawienia opuszkówpopękania posuchy dermatolożka robi bleprzez pleksi szybęradzi nie zmywać naczyńnie obierać ziemniaków brud na dłoniachnawilża przywraca barieręczystości przesilenie marta widzi czystośćnajwiększa zaleta samobytności czy przesileń jeśli przesilenie przyspieszeniem w przesuwaniu granicto przemoc przedłużeniem przesileniaoblicz masę graniczną przykładność rozpiździła się gdzieś na zwojuw hipokampiewywinęła syfweź się umyj pobiegajruch przemacnia pamięć […]
PRAY EMOJI | 3D Art

komentarz autora: Jak byłem małym dzieckiem to chciałem mieć wejpa. obiecałem sobie że w momencie w którym skończę 18 lat kupie sobie porządnego wejpa. Wolny od przypału, całkowicie legalny posiadacz. Bede siedzial przed moim domem i ustawiał poziom mocy w watach. Będę lał na watę bez stresu. Relacja Wejp – dziecko. Moi koledzy z podstawówki mieli swoje ijusty ale nie […]
litrowy wywar z Igi Świątek | 4 wiersze

Raport Kiedy Stary Byk Lee się zestarzał postanowił wejść w świat. Okazało się, że beże i brązy też mają swoją pstrokaciznę płaszczyznodkrytą spacerami po Baumschule. Przyjaciel mu powiedział: – Misiu,rzucawka to przedpotopowa część dziejów. A dalsza rzuca podmuchw stronę Vipassany i sutr. Nagle sobie przypominam. Że to ja dzwonię. Dziki wschód „Poeta tańczy, gdy jest pijany” – R. Walser, Wypracowania […]
Moment niewypału | publicystyka

Ostatnio natknęłam się na publikację naukową dotyczącą, o dziwo nie substancji psychoaktywnych, lecz kinku. Znajoma wysłała mi fragment artykułu po opublikowaniu przeze mnie na stories fragmentu Ted Talka mówiącego o mieszaniu kokainy z alkoholem. Swoja drogą, jeśli tego nie wiesz, to przy połączeniu tych dwóch toksyn powstaje nowa – kokatylen. I o ile po spożyciu samego alkoholu przez następne 24 […]
接心 | zestaw 5 wierszy

*zaspałxś? to buddapieje nad ranem!odpowiadasz mu rżeniem **łagodne drzewazrzucają owocekarmią nimi osy ***jaki jest dźwięk jednej klaszczącej dłoni?spadające jabłko podczas zazenpiła mechaniczna podczas samu ****ani myśliani niemyślitylko męty na oku *****cel?skończyłeś jeśćumyj miski!
Realne Nierealne Rzeczywiste Nierzeczywiste | esej

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Realizm jest snobizmem. Literatura fantasy nabiera konturów sztuki salonowej, dopiero po przypięciu jej etykiety realizmu magicznego (Borges tak, Pratchett nie). Kino superbohaterskie otrzymuje Oscarowe pieczątki jedynie wtedy, gdy za wszelką cenę pragnie być parowane z gatunkowymi konwencjami realistycznymi (“Joker” Todda Phillipsa odnoszący się do kanonicznych filmowych monodramów ery Nowego […]
cyborgini wchodzi do lasu | zestaw 5 wierszy

głęboka sieć mowy ciała uczyły mnie amstaffydalej:algebry, kamasutry i dodekafoniimanuale ściągnięte z libgena po raz pierwszy w historii mam wybórnie być zwierzęciemjucznym, tucznym ani rozpłodowym to jest życie dobre i godnei z niego też płynie nauka: potrzeba całej wioski,aby pochować człowieka lęg cyborgini wchodzi do lasu nie myśli o siecimyśli o rojuroi bycie ksienią plechy znajdujezalężone jajo w porzuconym gnieździewysiaduje ono dyktujeskrypt samizdat szczur […]
Zawieszenie | proza

Lubię przebywać w otoczeniu przedmiotów nieruchomych, pogrążonych w równie nieruchomym powietrzu, w schronieniu wolnej od hałasów nocy. Podejmuje się wtedy osobliwego rytuału: Wstrzymuję oddech. Nie ruszam się. Wpatruje się całym wysiłkiem w jedno miejsce, albo wchodzę w ciemnie moich powiek. Nie dopuszczam żadnej rytmiczności. Są to anty-chwile, w których czas, historia i pęd przestają istnieć. Mój pokój staję się układem zmiennych niezmiennych, zastygłą […]
czytam z łusek | 4 wiersze

Język to pies Test paproci, a ja liczę deltę. Wykręcam ręce, kiedy mówię o zawsze.Chcę sprzedawać perskie dywany, a składam się z tego, co mnie narusza:z irytacji płuc i puchu. Myślę o budowie skrzypu, fraktalach, dystopii.Sprawdź, czy się zdziwię. Alfabet Rocznica takiego snu:mówię ciało przez trzciny, które się kładą.Jezioro bez wody, powietrze pełne ryb, a ja czytam z ich łusek. Stan zapalny To ten […]
Pragnący | grafiki
Dżihad i Tworzywo | 2 wiersze

Dżihad Al-dżihad al-akbar, walka wielka to ta, którą człowiek wypowiada swoim wadom i defektom. Tahar Ben Jelloun Kiedyś upadniesz.Dlaczego nie dzisiaj? Kiedyś upadnę.Dlaczego nie jutro? Tworzywo zepsuję sobie wzrok i słuchzepsuję smak i węchzepsuję dotyk i wewnętrzny zmysłnazwij go jak chcesz nauczę się żyć bez nichjak skała i jak skałabędę wytrwały w dążeniuby stać się dobrym tworzywem
hatifnatów tren | poemat

I więc kiedyś poprzez wymianę temperaturyzacząłem rozmawiać z ziemią. strach: pulsującaenergia od dłoni przez serce, kręgosłup idłoń: ciepła, elektryczna. gdy się pomyślało earth is good to całe wątpienie zniknęło. sięz ziemią przez kosmos płynęło: matko, dziękujęi się zaśmiało: czy feminum słowa implikuje;czy na odwrót? i ona też się; więc (zupełnie bez sensu) poprawiło: dziękuję planeto(i w śmiech znowu, bo przecież […]
WZYW | proza

Gdy ostatnie zbłąkane promienie słońca z pokorą oddają się kroplom rosy czatującym na skrzypach zgrupowanych w kilku szwadronach kępek przed domem, pochopne osądy wyparowują z chodników po obu stronach ulicy wilgotnej, wąskiej i pozawijanej jak żyłka na skroni peruwiańskiego górnika. W upławach ciszy mrok kwitnie i łaknie światła dochodzącego przez dwukwaterowe okna dokładnie wymyte czymś nadzwyczaj skutecznym, a gdzieś pod fundamentami domostwa […]
Letnie święto mięsa | wiersz

Letnie święto mięsa a do tego czasuudawanie troskiudawanie miłości wmawianie sobieoświecenia
z siatkówki oka uplótł dla niej ołtarz | 2 wiersze

*** od razu przyjechał wóz strażacki,by przemyć mu oko acetonem, jeśli zobaczy za dużo – nie było potrzebyzobaczył tyle, ile było konieczne,zobaczył ognisko gaszone wodą ze strumienia,zobaczył miękką linię znamionkarmił ją zielem angielskimi kazał rozgryzać,jak naburmuszonemu dzieckudaje się fiolet nad Tamizą już świtało,kiedy z siatkówki oka uplótł dla niej ołtarzi skończyły się w nich imiona,a zaczęła skórazapytał: – gdzie w tym […]
skarlały gatunek | 2 wiersze

we śnie ujrzał drabinę opartą na ziemi sięgającą swym wierzchołkiem nieba oraz aniołów bożych którzy wchodzili w górę i schodzili na dół. a oto pan stał na szczycie i mówił kiedy opuszczam dommatka znosi po drabinie suszone mięso i porkoc na którym wczoraj wyszyłem gwiazdystłuczoną miskę – dobry omen jej bose stopy wiją się na szczeblachjak ryby na piasku wciąż […]
Nocny klub to nie jest dobre miejsce na śniadanie | wiersz

Nocny klub to nie jest dobre miejsce na śniadanie Mój sober doppelganger czekał schowany w szatni, aż zostawię kurtkę.Złapanie jej jest otwarciem innego wszechświata z dużymi telewizoramiwewnątrz skorup żółwi i innymi rzeczami, które czynią życie lepszym.Czy człowiek i ziemia mogą mieć ten sam problem?Zmiana garderoby jest wciąż łatwiejsza niż wpłynięcie na zmiany klimatu.Ubrania pasują na niego jak ulał.Mój sobowtór […]
Szklany Kwiat | proza

Szklany kwiat Nie jadła nic od czterdziestu lat, ale czy można spokojnie jeść przy rozpadającym się stole? Kiedy wszystkie brudne talerze, tanie szklanki i wazon ze sztucznymi cyprysami spotykają się na szybki obiad z porysowaną podłogą? Zet wiedziała, że musi kupić nowy stół. Tanią zastawę. Umyć naczynia. Rzucić butelką w ścianę. Rzuciła. W sam środek obrazu martwych pomarańczy w plastikowej […]
CO W RAJU, TO NIE TERAZ | dramat

Przy barze. Przy tłocznej typowej miejskiej pijackiej ulicy. Sytuacja nowego spotkania. Bohaterka-wodzirejka, i nagabujący typ. TYP No ale, dlaczego nie? WODZIREJKA Nie lubię. TYP Takie mniamuśne, truskawka tiramisu, likier z czekoladą. Ale jak to? WODZIREJKA No tak to. Potem boli mnie brzuch. TYP O matko, całą przygodę życia tracisz, nie smutno Ci, ciężko? WODZIREJKA Szkoda że wy, mózgi […]
litania do dziur | wiersz

litania do dziur sony ericsson chrysler cruiser sony ericssonchrysler przyśpiesz w nas chrysler zawieź nasojcze drogi dieslu zmiłuj się nad namisynu poboczy benzyniaku pomiocieświęty wylocie dpfu szrocieświęta giełdo jedyny dieslu święta prędkości woź się z namiświęta desko rozdzielczaświęta kresko nad kontrolkamipodówjna ruro wydechowamarko bawarskamasko ocynkowanaukładzie kierowniczynierdzewne nadkolenieskalane nadprożenajczystszy filtrze powietrzaskrzynio szóstkonienaruszony układzie chłodniczynajmilsze niskie spalanieniebieski reflektorzeostra dzika […]
glitchstep | 2 wiersze

glitchstep beat goes: wobwobWOBWOB ćpanie to wewnętrzy show. ze śmieci można sklecić perfo i wozić ciało po kraju. coś w tym działa. to mały krok dla formy, ale but na ryj dla percepcji. there is a very specific reason why we look […]
possession 1981 | wiersz

kurwa laska powiem ci że tego nie czaję uzależnienia przyjmują różne postacie a ja nie jestem w stanie poradzić sobie bez zastrzyku dopaminy chyba mnie pojebie jeśli ktoś mnie nie przytuli będę hodować coś co pochłonie mi dom we własnym łóżku na samą myśl czuję robaki biegnące mi po kręgosłupie śmierdzą jak zgniłe ciało muszę wytrzymać to […]
na czym polega umiejętność feniksa | wiersz

na wzroście z popiołu czy raczej na zamianiesurowej skały w tętnozwielokrotniony ruch na pewności która chroni przed upadkiemzejściem do podziemi czy jest po kogo wracać?gdy się szanuję wybory ale coraz swobodniejskałę zamienia się w proces
Buja nas praczas, a kto buja się na ogonie pawia? | szkic krytyczny o pismach (...)

Psyche należy do najwewnętrzniejszych kwestii tajemnicy życia1. Carl Gustav Jung Tak w ogóle to był najzwyklejszy koń, ale oczy miał w chrapach. Kupiłem konia od szaleńca, umieścił je tam celowo: by ludzie widzieli jak jest szalony ten koń, i żeby lepiej szedł2. Pentti Saarikoski Według Constantina Noiki jedną z chorób człowieka współczesnego jest atodecja. Charakteryzuje się ona odmową tego, […]
„Dostała dobrą ziemię (…)” | wiersz

* * * Dostała dobrą ziemię miejsce z całkiem niezłą mieszanką słońca z krwią Dostała to wszystko a nadal nie chce rosnąć wygląda jakby miała upaść i zgnić Dostała stelaże na swoje chwiejne stany zrobione z moich kości moją skórę na każdą żywą gałąź Dostała to wszystko a nadal nie chce rosnąć wyglądamy jakbyśmy mieli upaść i zgnić
Homerun fiesta – 4 fragmenty

Ilustracja: Okładka książki Kamila Galusa Homerun fiesta (Convivo Anna Matysiak, 2024)
Konkurs Gnida. Zwycięskie teorie spiskowe

Anke Machowski „Gnida” Mam na imię Adaś. Mam 30 lat. Trzy i pół roku temu poznałem moją byłą dziewczynę, gdy wypluło nas z nocy kryształowej na kryształowy after, po którym ona poszła w świat i postanowiła wrócić z listem miłosnym do miejsca, w którym podawałem pizzę. Przedtem jakiś zboczeniec zdążył zamontować jej podsłuch w telefonie, a inny zboczeniec, aby chronić kapitał miejsca, w którym […]
Trip po trip. Masha Mohebali – „Nie ma co”

Podróże kształcą. Znany wszystkim eufemizm, lansowany w dobie coraz większego zainteresowania turystyką, szczególnie tą zagraniczną, rozszerzany jest na kolejne dziedziny życia. Podróżować wszak możemy przez kuchnię, różnorakiej maści kinematografię czy literaturę. Poprzez pojawiające się co rusz tłumaczenia z obcych, znanych niewielkiej grupie ludzi języków, możemy chociaż otrzeć się o kulturę odległych nam narodów. Najbardziej eksploatowanypod tym względem jest […]
Z pewną taką nieśmiałością. Esej o profanacji i płynach ustrojowych

Odsłonić głębię intymności fizjologii Równo trzydzieści lat temu zapadła decyzja o niewystawianiu w Polsce fotografii Andreasa Serrano, zatytułowanej „Piss Christ”. W 1994 roku w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie można było obejrzeć inne prace Serrano, w tym te, do których wykonania artysta wykorzystał płyny fizjologiczne: spermę, mocz, krew, mleko. Jednak pomimo starań kuratorki wystawy Milady Ślizińskiej ówczesny dyrektor Centrum Sztuki Współczesnej […]
O upiorze, który jeździł koleją. „Demon ruchu” Stefana Grabińskiego

Nie ma co się oszukiwać – „klasyka grozy”, Edgar Allan Poe i cały ten jazz nie wzbudzają strachu w przebodźcowanym umyśle człowieka XXI wieku. Nie po to dziś tę literaturę czytamy. Niektórzy z nas szukają w motywach gotyckich, frenetycznych, w „historiach o duchach” czy przekazach o lovecraftowskich Starszych Bogach analogii do tego, jak działa świat współczesny, zauważając podobieństwa mechanizmów czy po prostu doświadczeń: […]
Makabra powszednia. Kryminał

W mieszkaniu numer pięć ktoś nie zdążył ukończyć snu przed zasztyletowaniem. * Początek najdłuższego tygodnia. Powietrze kostniało, a nieboskłon kontemplował własny paraliż. Chłodny, letni poranek niezwykle czule otulał niewyraźne kontury jeszcze niewybudzonego miasta. Smagane delikatnym wiatrem ulice zastygły w bezruchu. Pozostawione samym sobie, czekające na pojawienie się ludzi i maszyn, wyrażały unieruchomienie chwili. W dni takie jak ten, całe miasto […]
Nigredo. O „Katawotrze” Przemysława Owczarka

Podziemna rzeka W procesie alchemicznym nigredo, inaczej czernienie, oznacza rozkład czy dekompozycję. Jest to niezbędne stadium w toku uzyskiwania kamienia filozoficznego. Jednak dopiero w pracach sławnego psychoanalityka Carla Gustava Junga nigredo zaczęło oznaczać najgłębsze stadium depresji. Wpływają na nie niezależne siły zarówno natury, jak i te społeczne. A biorąc pod uwagę, że Przemysław Owczarek jeszcze jako dyrektor Domu Literatury w Łodzi […]
PODRÓŻ SKODĄ FABIĄ KU ZACHODZĄCEMU SŁOŃCU PAMIĘCI. O „Garadobedaro” (...)

Garadobedaro (Nisza, 2024) autorstwa Mateusza Żaboklickiego to poemat, który zabiera w kilkuwymiarową pod względem znaczeniowym podróż. Po pierwsze jest to podróż podmiotu lirycznego do przeszłości za pomocą skonstruowanego ze słów perpetuum mobile. Po drugie podróż Skodą Fabią przez „bezmisiową drogę”, słuchając w radiu samochodowym głosu Freddiego Mercury’ego i relacji z meczu piłkarskiego. Po trzecie wreszcie podróż ku skrywanej głęboko […]
PORT HWJEZDNY TOPJO – HORGA (Hurga)

W tento czas za zawjerom, kiż dzjerżijich loft, a cjaha zadoki wot zatepi,Swjetła pospjeszaju fruwołonad jeszne pjeny hobra: tu barba, W tym czasie za barierą, która utrzymuje dla nich powietrze oraz odgradza doki od morza, Światła rozkręcają/rozpędzają się nad pianą/szumą olbrzyma: to barwa, tu stwar, nimo duszanja artistow.Heliksa, hłowa, matrica, hert:Miła obroco se plecama do Rumi,prosy z liczby, coby […]
Mogę już sobie łgać jak z nut. Rozmowa z Marcinem Świątkowskim

Rozmowa z Marcinem Świątkowskim, autorem prozy, dzięki której aktualnie porównywany jest z Andrzejem Sapkowskim. W ubiegłym roku wydał debiutanckie Psy pana, a już dziś na rynku można znaleźć kontunuację tej historii – Księstwo Różanego Krzyża (obie książki nakładem SQN). Opowieść łączy magię i historię, a jej fabuła pulsuje w samym środku wojny trzydziestoletniej. Agnieszka Wrona: W kontekście popularnej ostatnio książki Chłopki Joanny […]
TEORIA SPISKOWA | Musk – Tellur – Kopalnia Tunguska

Kontekst miejsca Katastrofa tunguska, która miała miejsce 30 czerwca 1908 roku na Syberii, pozostaje jedną z największych zagadek naukowych. Pomimo licznych badań, meteoryt odpowiedzialny za eksplozję nigdy nie został jednoznacznie zlokalizowany. Wybuch ten spowodował zniszczenie na obszarze około 2000 km². Istnieje teoria, że obiekt, który wywołał katastrofę tunguską, wniknął w ziemię, zmieniając jej skład pierwiastkowy. Niektórzy naukowcy […]
Łabędzie szyje jak miecze

Przestałam jeść, bo chciałam puste kości. Chciałam unosić się ponad meblami. Chciałam, by lekarze robili mi rentgeny ciała i odkryli jedynie pustą przestrzeń w miejscu gęstych, ciemnych plastrów tłuszczu, płynu i szpiku. Mój mąż Jules był starszym pracownikiem naukowym w Nan-Tech, które poświęciło niemal dwie dekady na tworzenie maleńkich, niewidzialnych komputerów zdolnych do pochłaniania skażonych molekuł z powietrza i likwidowania komórek […]
TEORIA SPISKOWA | Praweganie

Wprowadzenie Kiedy zamieszkałemu w jednym z osiedlowych bloków Stanisławowi G. uniemożliwia się puszczanie fajerwerków w Sylwestra, mężczyzna zaczyna zadawać niewygodne pytania. Rozpoczyna śledztwo, które kieruje go od nielubianego psa z mieszkania naprzeciwko aż do międzyplanetarnego spisku metanolubnych Reptilian. Jego najbliżsi – diler, siostrzeniec i krewna z USA – tworzą wraz z nim facebookową grupę, służącą do wymiany informacji dotyczących początkowo odległych od […]
2 opowiadania: „Pomiaukiwania” i „Bibelot”

Pomiaukiwania Nie widzę go z tarasu, nie wiem więc, ani jak duży jest, ani jaki ma kolor. Jedyne co wiem, to że każdej nocy, przycupnięty na dachu, wymiaukuje moje imię do księżyca. Nie jestem żadnym ekspertem od kotów, ale wydaje mi się, że może to ruja, bo te jego bezradne pomiaukiwania bardzo przypominają szloch małego dziecka. […]
Gdzie trupy są cieplejsze niż wszyscy żywi razem wzięci – 6 wierszy

++ jeśli moja twarz zostanie oparzona przez ogieńzakryję bliznę tatuażemto samo dotyczy innych części ciałatatuaż na twarzy doda mi tajemniczościi tatuaże na innych częściach ciała również polubiciejeśli stracę rękęto założę na protezę skórzaną rękawicęmoże będzie cały zestaw rękawicmoże kolor rękawiczki będzie zależał od dnia tygodniaa może wybiorę rękawiczki pasujące do moich spodniprzecież mam spodnie w wielu różnych kolorachja […]
Przemycam węgorza w płucach: 4 wiersze i 4 rysunki

* znalazłem węgorzanie opatruję nimwejścia do ust za to lubię patrzećjak pływawe własnym miąższu gdy staje się jabłkiem bez pestekwszyscy pytająo kraj pochodzenia 90 bpm prowadź mnie panie fragmentem ulicywyłącz latarnie i prostą bankowośćwysampluj dla mnie ten fragmentzrób taką pętlęże zmieszczą się na niejwszystkie gościny u Volta z pierwszego piętrawyjmij perkusję:balkon okno okno balkon okno okno balkonbalkon okno okno […]
TEORIA SPISKOWA | Lapisjanie i Detraformacja

Czas jest konstruktem społecznym, który ogranicza Twoją wyobraźnię. Nie pozwól by to zegar dyktował rytm Twojego życia. Zastanów się, jak mogłoby być, gdyby czas zniknął. Kiedyś nie było czasu. Nie było nawet słońca.(Tak, Ty, do ciebie mówię!) A dzisiaj? Dzisiaj nie ma nawet kiedy pomyśleć, bo co chwila jest 8 rano i znowu trzeba się zbierać do […]
PELE-MELE: SESLA (Coimbra, Portugalia)

A FEW WORDS ABOUT SESLA SESLA – „Secção de Escrita e Leitura da AAC” – is a cultural section of the Academic Association of Coimbra (AAC), having been active since 1997. It owes its name to the two souls of literature: writing and reading. Such are the main functions of the section, contemplating reading not only as […]
Stłuc. Kręgosłup Tytanii Skrzydło (fragmenty)
„Nie wywołuj ostateczności (lamia)” (fragment)

[Roztrzaskane światła; masz na palcu ranek siatkę; czerwone przecinki; nie próbuj wychodzić z siebie w poranki bez ciężaru; teraz głęboko, oddech, dalej do brzucha, a teraz wszystko z siebie – trening blach w słońcu trwa; syrena upłynnia bębenki, zostaniesz bez uszu, kryć się! pod drzewkiem szczęścia; żeś nacisnął bebech tego psa ratowniczego, z Chin zaraz się zepsuje, odłóż; przejdźmy tam, nie […]
Szajba, rozdział I

To dla Wandy ważny dzień, a wszystko sypie się przez palce. Przede wszystkim – sprawy wizerunkowe. Zaraz po nich ona sama, rozsypana już w połowie, piach na imitującym panele linoleum. Bad hair day. Loki jakieś nie takie, bo skrętu nie wydobywa się wodą z kranu i tanią mgiełką do ciała z Avonu; za to grozi lincz w komentarzach i włosiarski stos. Świat […]