Przejdź do głównej treści

Stoner Polski

czytam z łusek | 4 wiersze

(1992) - publikowała, wygrywała, przegrywał, dostawała stypendia oraz jej odmawiano, napisała książkę „Kraj oka" (2022), kundel mama. W wolnych chwilach liczy deltę i pisze listy do miruny.

IG: @jula_drabik

Język to pies

Test paproci, a ja liczę deltę. Wykręcam ręce, kiedy mówię o zawsze.
Chcę sprzedawać perskie dywany, a składam się z tego, co mnie narusza:
z irytacji płuc i puchu.

Myślę o budowie skrzypu, fraktalach, dystopii.
Sprawdź, czy się zdziwię.

Alfabet

Rocznica takiego snu:
mówię ciało przez trzciny, które się kładą.
Jezioro bez wody, powietrze pełne ryb, a ja czytam z ich łusek.

Stan zapalny

To ten moment:
rzęsa, która udaje, że śpi później chodzi, kopie, pisze wiersze, zjada ręce.
Połysk łzy na płycie chodnika, gęste splunięcie.
Powiedz: sprawdzam! i upuść ton

Stół jest akwarium

Zawsze drżenie, gdy wzywają po imieniu.
Pisałam listy do miruny, która nigdy nie odpisała.

To był najpiękniejszy dialog mojego życia.