Zestaw wierszy – Rewizytacja (autokolaba)

Wiązanka pieśni BoJacka

(2018)

  1. Obviously

back in the nineties I was in a very famous TV show

kiedyśmy zdjęli z zawiasów drzwi stodoły babilońskiej

i rozgościli się w środku

zachwyceni tym, jacy jesteśmy twórczy

i jak się przyjaźnimy

z niedowierzaniem patrzyliśmy na starych dziadów obnoszących

na szyjach jedwabne szaliki sprzed dwudziestu pięciu lat

jak trofea

z niedowierzaniem, ale i pobłażliwością

to przecież nie miało się powtórzyć

  1. Fale piękna

Wszystko było zapisane w gwiazdach

– K. Jaworski

otwieram komputer i fale piękna

podchodzą do mnie zewsząd na kliknięcie

Christina Aguilera włącza przester w głosie

od którego Big Mama Thornton rozpromienia się w zaświatach

głos nie przestaje być zsyłany

wystarczą uszy, żeby słyszeć

przeczesujący burze włosów uśmiechają się do przerzedzonych

przyjaźnie i z pobłażliwością

ogoliłem się przed wyjściem z domu

i teraz słyszę, jak pytają: czy to jest jakaś pleśń

czy ci uszy gniją?

i tak dobrze, że jeszcze jakieś są, odpowiadam

i tak dobrze

  1. Bitcoinów 3,5

dokupił sto czterdzieści cztery tysiące akcji miłosierdzia

bo miały iść już tylko w górę

dziś w końcu postanowił uciąć stratę

i sprzedać wszystko za złotówkę

ta linia produktowa nie będzie kontynuowana

jego kadra zarządzająca

powtarzała mu to od dawna

  1. Żałosne ubiory

dziewczyn przekładających z półki na półkę

w sklepie dwudziestoczterogodzinnym przemianowanym

na urząd pocztowy

w miarę możliwości czytać równolegle obie “Wiązanki” (uw. autora)

— 

Wiązanka pieśni bojowych 

(ok. 2000)

  1. Bojówki

mamo, gdzie moje bojówki?

spóźnię się do szkoły

bojówki czarne i kamuflaż – AKCJA

kombi klima i elektryczne szyby w cenie – AKCJA

dwa razy i trzeci raz za darmo – BONUS GRATIS

niespodzianka darmowy upominek – BONUS GRATIS

TYLKO DZIŚ

tłusty miś

  1. Nic pięknego

Wolałbym już mieć na imię Romek.

Romek brzmi krwiożerczo.

– K. Jaworski

otwieram telewizor, nie ma nic pięknego

jest Bryznej, jest Koko, jest Mandy i Christina Aguilera

doprawdy, wielkie są postępy klonowania

od czasu owcy Dolly

wiosna, drzewa robią karuzelę,

świat uparł się grać pieśń o siedmiu zbójach

wszyscy się patrzą i nic z tego nie wynika

tylko im włosy rzedną

masz pianę w uszach mówi moje słodkie kochanie

po goleniu

i tak dobrze, że nie na ustach, odpowiadam

i tak dobrze

  1. Billboardów 2,4

Bóg bogaty w miłosierdzie. proszę, w końcu i Kościół

dorobił się konkretnych kopyrajterów. poproszę

Boga Bogatego. przyjemność jedzenia

bez wyrzutów sumienia. jak Boga ckiego.

codziennie taniej i pyszniej. czterdzieści osiem

lamp i dodatkowo osiem na twarz. i sześć lat

na perforację blach (przez castingi przeszedł

praktycznie jak burza). jak wzBogaconego.

(o 47% więcej od zwykłego Boga).

  1. Nieszczęsne ochędóstwo

dziewczyn przekładających

z półki na półkę w sklepie dwudziestoczterogodzinnym

o czwartej nad ranem

( ↓ a to już inny utwór ↓ )

 

NA INAUGURACJĘ
NOWEGO PAŃSTWOWEGO CZASOPISMA LITERACKIEGO

budzi mnie telefon: tu nowe państwo

cenimy sobie zapach pańskich nóg

kupimy od pana stare skarpetki po 100 zł

i nowe po 500 zł od sztuki

jak to, czy nie powinno być odwrotnie?

czy te używane nie powinny być cenniejsze?

jak w tych automatach z bielizną podobno

widywanych gdzieniegdzie wzdłuż japońskich ulic?

telefon na to: jesteśmy nowym państwem

dopiero raczkującym

kiedy dojrzejemy, może i ceny się zmienią

tylko czy pan wtedy jeszcze będzie miał skarpetki?


MLB (Miłosz Biedrzycki)