Wiersz – Drzwi są zamknięte, czekamy na otwarcie

nawet kwiaty straciły głowę, to obietnica

życia umarłego różami, wszystko już

pozamiatane pod dystans, co można zatrzymać,

trzeba zostawić. herbata znów gorzka od

schopenhauera, nietzsche dorzuca swoje trzy

gorsze. co cię nie uskrzydli, to ściągnie na

ziemię, chcesz na kogoś liczyć? to się przelicz.


Anna Dwojnych (1988 r.) – absolwentka socjologii i filozofii, naukowo i pozanaukowo interesuje się ciałem i cielesnością. Pisze poezję, prozę i teksty o filmach (najwięcej o twórczości Larsa von Triera). Wyróżniona kilka razy na kilku konkursach poetyckich. Publikowała na łamach „Odry”, „Gazety Wyborczej”, „Lampy”, „Blizy”, „Wyspy”, „Fabulariów”, „Wakatu”, „Helikoptera”, „Kontentu”, „Cegły”, „Śląskiej Strefy Gender”, „Fragile”, „Cinerama”. Autorka tomiku „gadu gadu”. Mieszka w Toruniu na Bydgoskim Przedmieściu.