leżymy spaleni słońcem na dmuchanych materacach
płynąc wisłą wolno widzę kadr jak z filmu sundance
sun dance sun trance nie otwieraj oczu nie ma po co
twoja gęsia skóra dziś na mojej tańczy pogo
chciałbym tak nad bałtyk snuć się z tobą
połączeni słuchawkami na playliście same hity lata
nasze biodra poruszane w rytmie daft punk
she’s up all night to the sun i am up all night to get some
obie plaże rzeki pełne są po brzegi nagich ciał
głowy w maskach gazowych w tle wesoły waltz
to nie wojna tylko wersja beta dla testerów
na ten gameplay chętnych jak na przekór wielu
tak upływa nam do morza summertime
żadne sadness nie zabije śliskich długich fal
na ich grzbietach plastikowe kolorowe materace
słońce nie ma łez więc nikt nad nami nie zapłacze