Umawiamy się na grzebanie jak kiedyś na piłkę
dzielimy się ciepłym chlebem z Hiszpanami na tym bojo
czujemy się jak w domu ucałuję kiedyś ten śmietnik albo inny jak ziemię
gryzę bagietkę it’s recycled
oczywiście że chcę nawet twardą
odbija mi się
gryzę cię w ucho i szepczę przed snem
kiedyś to normalnie się chodziło na kosza
normalnie
tylko nie mów matce
ani nikomu
proszę
obijam się