Przejdź do głównej treści

Stoner Polski

Samih Al-Kasim | przekład

Jeden z najważniejszych poetów palestyńskiego ruchu oporu i współtwórca tzw. poezji oporu. Pochodził z druzyjskiej rodziny z Górnej Galilei i jako Palestyńczyk posiadający izraelskie obywatelstwo wielokrotnie był aresztowany za działalność polityczną. Jego poezja mówiła o palestyńskiej tożsamości, godności i oporze. Autor ponad 70 książek, był bliskim przyjacielem Mahmuda Darwisza.

Absolwentka arabistyki i podyplomowych studiów nauk politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Pracowała w polskich i arabskich placówkach dyplomatycznych w Trypolisie i Warszawie. Debiutowała jako tłumaczka literacka w 1984 r. przekładem książki Ghady as-Samman Koszmary Bejrutu. Od 1995 roku zajmuje się przekładem literackim jako wolny strzelec. Ma w dorobku ponad sto przetłumaczonych książek. Z języka arabskiego tłumaczy współczesną prozę i niekiedy poezję, z angielskiego literaturę faktu, eseistykę, reportaże i biografie. W 1997 roku otrzymała nagrodę Stowarzyszenia Tłumaczy Polskich za przekład Zderzenia cywilizacji Samuela Huntingtona. Książka w jej przekładzie Pogrzebana. Życie, śmierć i rewolucja w Egipcie Petera Hesslera znalazła się w 2022 roku wśród pięciu nominowanych do Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego. W 2024 roku była nominowana do Nagrody Translatorskiej im. Ireny Tuwim, a w 2025 r. znalazła się wśród finalistów Nagrody Ossolineum za Przekład Poetycki za przetłumaczenie tomu Mahmuda Darwisza Dowód tożsamości. Członkini honorowa Stowarzyszenia Tłumaczy Literatury. Mieszka w Warszawie.

Barmanka z nerwicą, konsekwentnie próbuje nie dorosnąć, w wolnych chwilach bawi się prądem i kablami lub grzebie w śmietniku.

Rozmowa z ojczyzną

– Ile kosztuje ta lilia?
– Zapytaj umarłe dzieci.
– Kim są umarłe dzieci?
– Zapytaj umarłych dorosłych.
– Kim są umarli dorośli?
– Zapytaj lilię.
– Kim są umarli?
– To oblubieniec mój, który przybędzie
z wianem
i ślubną obrączką.

Zegar ścienny

Moje miasto runęło,
zegar ścienny pozostał.
Nasza dzielnica runęła,
zegar ścienny pozostał.
I ulica runęła,
zegar ścienny pozostał.
Moje mieszkanie runęło,
zegar ścienny pozostał.
Ściana się osunęła,
zegar ścienny
pozostał.

Aresztowanie

O północy
wdarli się do domu
i umarli,
założywszy mi kajdany na ręce,
umarli
na zawsze.

Podsumowanie dyskusji z więziennym strażnikiem

Z okna swojej małej celi
widzę, jak się do mnie śmieją drzewa,
widzę dachy rodzinnych domów,
widzę okna, co się modlą i płaczą –
za mnie się modlą i nade mną płaczą.
Z okna swojej małej celi
widzę całą twoją wielką celę.

W samo południe wyznałem
To ja zasadziłem drzewo,
ja wzgardziłem owocem,
to ja ściąłem pień drzewa,
zrobiłem z niego lutnię,
to ja zagrałem pieśń.

Ja połamałem lutnię
z tęsknoty za owocem,
zatęskniłem za pieśnią,
zapłakałem nad drzewem.

Stara kasyda

Uplotę z kwiatów na łące wianek dla ukochanego,
ale łąkę znów zaminowali.
Zerwę trzcinę w dolinie na flet dla ukochanego,
ale w dolinie wojsko
znów odbywa ćwiczenia!

Wybiorę z naszej winnicy najpiękniejsze grono
w darze dla ukochanego,
lecz winnicę otoczyli, miły,
nowymi zasiekami.

Miły mój… Zgaszę lampę.
Przedłużyli moją śmierć
jeszcze o jakiś czas.

Bilety

Kiedy mnie już zamordują,
zabójca kilka biletów
znajdzie w mojej kieszeni:
jeden – do stacji Pokój,
drugi – do stacji Pola i Deszcz,
trzeci – do stacji Ludzkie Sumienie.

Nie zmarnuj biletów, proszę,
drogi mój zabójco,
proszę cię, wyrusz w podróż.

Ale…

– Chyba im się udało tej nocy zabić cię, synu?
– Tak, udało się, ale
między mną a śmiercią jest jeszcze kilka wspomnień,
kilka pieśni i spotkań, trochę wiatru i słońca,
kilka książek, co dzisiaj wyszły,
kilka imprez.
Między mną a śmiercią jest jeszcze
świat i życie!