
Po odbyciu czegoś w rodzaju mistycznej podróży w mojej głowie pojawił się zarodek wiary w to, że nasze życie nie skończy się po śmierci.

Podekscytowany tym odkryciem i pogodzony ze zbliżającym końcem świata zacząłem intuicyjnie przemalowywać obrazy i szukać odpowiedzi co dalej.


Wystawę można oglądać w Żywej Galerii w Warszawie dopóki się nie skończy.





