Stoner Polski

Gdy samolot ląduje, ptak zakochuje się | zestaw 4 wierszy

Ur. w roku 2003, mieszka nad morzem, siedzi za biurkiem i pasie owce.

Niewybaczalnie zakochana w życiu, sieje pokrzywy wszędzie na swojej drodze i skacze w nie chętnie - pies Rura i dziewczyna Gruda.

***

Drogę wyznacza ślad samolotu.
Gdy samolot ląduje, ptak zakochuje się,
farbuje chmurę na różowo.
Jej słowem powstają gwiazdy.

***

I
Stoję na palcach i zlizuję deszcz z polików nieba.
Moje ciało suszy się na słońcu. Moje ciało ugina ziemię.
Jestem gruszą, którą obiega wiatr tworząc spiralę.
Jestem zegarem, który można okradać,
górską szczeliną, w której myjecie twarze.
Na moim dnie ryba zakopana w piasku
staje się wskazówką obracającą ziemię.

II
Mój dziadek nastrajał miasto.
W południa wchodził pod zegar i kradł z niego czas.
Mam po nim kieszeń z jedną dziurą,
w której mogę chłodzić spalone palce-
czasem drapię się tak by zeszła ze mnie skóra,
wtedy może dotknąć mnie słońce i krwawię,
a moja krew jest brudna i drży.

***

Kropla wokół ucha staje się tubą,
w której przebiega koślawy pies.
Pies rozwiesza ślinę na słońcu:
deszcz dla kolejnych ciał.

***

Cukierki zwijane w taśmy.
Cukierki jadące w wagonach.
Cukierki rozkładające kieszenie.Jego ojciec miał tu dobrze, więc pozostał z braćmi.
Siedział nieruchomo na środku,
chciał być tylko tam gdzie kończył się sufit.
Słońce przez sto dwadzieścia dni rozdawało siebie
pomiędzy ich dłonie.

Nigdy nie było mnie z nimi, nic mi się nie objawiło,
nie stałam w okręgu, nie dzieliłam się chlebem.

Wypluto mnie i poprowadziłam rewolucje.