image1

Will Barrow

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetuer adipiscing elit.

image2

Sue Shei

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetuer adipiscing elit.

image3

Valentino Morose

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetuer adipiscing elit.

image1

Will Barrow

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetuer adipiscing elit.

W Azylu najlepsze piguły są na Placu Piguł.

Życie ośmiornic na gigancie, najlepszy trip pokoleń –

cała wieczność wiosłowania w @błogości.

 

          motto:       Krucha jak mefedron, drżąca jak rejw,

                   ta nasza młodość z kości i krwi.

 

Zuzanna lubi je nie tylko jesienią,

prześliczna kokainistka z morskiej pianki,

nie pożąda konfrontacji z Armadą Korniszona.

I miałko, i cudnie – powinie się kiedyś wystrzelistość.

Kapitan Ahab, Davy Jones, wonnej Mekki.

 

Interstellar między stelą a hybrydą

(wjebał się, rozumiesz, jakiś sarkofagas

–  jeżeli broń rozumiesz będzie trup)

tańczy rocka Ryba Słoik,  nie szuka zwady,

idzie w zaparcie Lil Sosnowski.

(potupuje w rytm Lil [peep] el#Gazy

i puszczają mu wszystkie zwierzenia,

i boi się Xenny poezji polskiej

bo

XENNA © to wyrób medyczny:

przenosi nas z osi wyboru na ość kombinacji)

 

Pamiętasz helikopter do Rewala?

Pilot był waldensem, chciał nam rozpierdolić odpusty, dobrze, że go potępiłeś i dźgnąłeś organami. Ech, te czaderskie sakramenty, gdzie w tej głuszy można opierdolić jakiś chrzest na ciepło? BTW powiadają, że była kiedyś kameleonem pewnej fasady, kołysanką dla white trasha.

 

Pamiętam (,) marzenie. Wracaliśmy marszem z Helu.

(śledzik umie pływać, ciągnie go do soli)

 

Stronnictwa hipodromowe zwracają się z uprzejmym zapytaniem do koniny: JAK GNIĆ?

(zrozumieć najgłębsze, preceptorze Hölderlin)

 

Ech, lechici bosi z Lichenia, głaszczą pod brzuszkiem naszych chłopców, oni pili z epicycka białej siły. Ech, byli kolesie co wierzyli że dźwięk sfer rozpierdoli im bębenki,

na których wygrywają rozpoczynający się

marsz pikają odbiorniki i serca drobiowe

(jestem stacją nadawczą, jestem zaszumiaczem).

 

jak pić -  to naparstki

            jak kraść – to grosiki

                                   jak kanibalizm – to sutki obtaczać w mączce kartoflanej.

 

Powiadają, że ogryza do białej kości marmury i złoto, w środku coś drży, coś tupta po mączce, nie zostawia śladów, gubi trop wejściowy (sznur), sfarbowany (sfabrykowany) i wyjściowy. Mości skurwiel ma zmarszczki w źrenicach, kisiel w trumnie.

 

MIELIMY KOŚCI MYKERINOSA

smalczyk na dnie

morza.

 

TISULSKA KSIĘŻNICZKA

kisiel fiołkowy na dnie

trumny.

 

A teraz:

szukaj_wiatru_w_stogu_igieł.exe

Jakub Sęczyk (ur. 1993) – student filologii polskiej. Publikował w „Odrze” i „Kontencie”.  Mieszka we Wrocławiu.
 
Patryk Kosenda - naczelny konstruktor wigwamów, przyjaciel Hagrida i mięsisty cekin. W alternatywnej (i kurewsko smutnej) rzeczywistości jest pobłażliwym synem Richarda Gere'a, który wpatruje się w ojca jak w zmurszałą tęczę. "Byłeś przekonującym irlandzkim terrorystą,tato! Zatańcz ze mną, tato!". Króliczeństwo > człowieczeństwo.